Birma Południowa.

VOYAGER PLANNER - ŚWIAT W TWOIM ZASIĘGU

Pierwszy serwis oferujący gotowe plany wypraw.

Opis wyprawy

Dla tych co chcieliby zobaczyć jak większa część Azji wyglądała jeszcze 50 lat temu. Dla tych co chcieliby poczuć się niczym Indiana Jones zwiedzając świątynie pośrodku dżungli bez tłumów turystów. Dla tych co nie boją się sami stać się atrakcją turystyczną dla lokalnej ludności. Dla tych co chcą zobaczyć region, który przez lata pozostawał w izolacji. Południowa część Birmy w całości otwarta dla turystów została dopiero w 2014 roku. Jeszcze do niedawna w całym regionie kryli się partyzanci, a do miast takich jak Dawei można było się dostać jedynie samolotem.
Południowa Birma jest fascynująca, pełna rajskich, nieodkrytych plaż i autentycznych, niezwykłych obiektów sakralnych. Mieszkający tu ludzie wyjątkowo cieszą się z nielicznych gości z Zachodu i okazują, prawdziwą birmańską gościnność. Trudy w przemieszczaniu się bez wątpienia zrekompensują doświadczenia na miejscu.
Warto pospieszyć się z wyprawą w tą część świata. Birmański rząd już ma plany na najmniej odkryte plaże Azji Południowo-Wschodniej i organizację turystyki w regionie. Za kilka lat, cały region może zmienić się nie do poznania. Warto więc wykorzystać ten przełomowy moment.
Przede wszystkim należy cieszyć się z kontaktów z lokalnymi ludźmi, nie bać się zwiedzania na własną rękę. Należy przygotować się, że regionalna kuchnia nie jest tak wyszukana jak w centralnej Birmie, a transport może być uciążliwie powolny – choć sam w sobie jest fascynujący.
Birma należy do bardzo bezpiecznych krajów dla turystów, a jej mieszkańcy do niezwykle uczynnych. Spokojnie można zwiedzać tą część kraju samotnie jak i z rodziną. Ze względu na realia będzie to podróż z plecakiem. Południowa Birma pomimo, że wciąż sprawia wrażenie kompletnie nieodkrytej posiada jednak nienajgorsze warunki hotelowe – niestety brak guest housów z prawdziwego zdarzenia i wysoki podatek rządowy sprawia, ze noclegi nie należą do tanich, zwłaszcza w porównaniu z Tajlandią.

Plan wyprawy

Dzień 1 Przelot
Dzień 2 Rangun
Dzień 3 Moulmein
Dzień 4 Moulmein
Dzień 5 Win Sein Taw Ya, Moulmain
Dzień 6 Bilugyun
Dzień 7 Thanbyuzayat, plaża Setse
Dzień 8 Plaża Setse
Dzień 9 „Bananowa Świątynia”
Dzień 10 Ye
Dzień 11 plaża Bin La Wa, Asin, Bamboo Island
Dzień 12 Dawei
Dzień 13 Dawei
Dzień 14 Maungmagan Beach
Dzień 15 Rangung / przelot do domu

Więcej informacji na moim blogu:

WŁÓCZYKIJ BIRMA

Miesiące najlepsze na wyprawę: październik, listopad, grudzień.

Rezerwacje i formalności: 3 miesiące przed wyprawą

Przybliżony koszt wyprawy na osobę z przelotem (bez opłaty za usługę Voyager Planner):  od 4,5 tys. złotych w zależności od dostępnych ofert przelotów i noclegów (z uwagi na duży udział kosztu przelotu ważna jest elastyczność w zakresie terminu wyprawy i wyprzedzenie w jej przygotowaniu). 

Czas trwania wyprawy: 15 dni

 

W skład usługi plan wyprawy  wchodzą:

Szczegółowy plan zwiedzania na każdy dzień z podziałem na 3 części (przedpołudnie, popołudnie i wieczór) oraz wskazówki co i gdzie jeść.

Logistyka z podaniem:

Linku do rezerwacji przelotu (w obie strony),

Gdzie się budzimy (miejscowość) i co zwiedzamy (miejscowość),

Środek transportu między miejscowościami i na miejscu, jak (via internet / na miejscu) i z jakim wyprzedzeniem kupujemy/rezerwujemy transport.

Dokąd docieramy i gdzie nocujemy (strony noclegów do rezerwacji),

Budżet wyprawy - przybliżone koszty (w lokalnej walucie z przeliczeniem według estymowanego kursu) na każdy dzień w podziale na: noclegi, jedzenie, przejazdy, bilety wstępu / przewodnicy / transport na miejscu. Koszt przelotu tam i z powrotem, wiza i ubezpieczenie. Koszt wyprawy może ulec zmianie w trakcie dokonywania rezerwacji i w wyniku decyzji w trakcie wyprawy.

W ramach usługi udzielamy pomocy (via Skype) w nawigowaniu na stronach rezerwacji.

Moulmein Kościół i Pagoda

D2 przed południem D2 Po południu

Win Sein Taw Ya (Największy leżący Budda w Birmie)

D3 przed i po2

 

 

 

 

 

Bilugyun i Gaung Se Kyun (Shampoo Islad)

D4 Przed południem i po2

 

 

 

 

 

muzeum Kolei Śmerci (The Death Railway Museum)

D5 przed południem

 

 

 

 

 

Przejazd koleją z czasów Kiplinga

D6 Przed południem

 

 

 

 

 

Bananowa Świątynia i gigantyczny dziewięciopiętrowy potrójny Budda po środku dżungli

D7 przed południem D7 Przed południem2

Ye Pagoda Shwe San Daw

D8 po południu

 

 

 

 

 

Bamboo Island - dziewicza wyspa z cudowną plażą

D9 przed połduniem i po3 D9 Przed południem i po4

Dawei Pagoda Shwe Taung Zar 

D10 po południu

 

 

 

 

 

Plaża Maungmagan, treking na punkt widokowy

D11 przed południem D11 po południu2

Dzikie plaże Maungmagan

D13 przed i po4 D12 przed i po D12 przed i po2

Dzień 8.

Yey, Ko Yin Lay (Bananowa Świątynia)- mapę miasteczka i okolicy otrzymamyw Starlight Guesthouse od Dawida lub jego żony           

Przed południem

Po zjedzeniu pysznego śniadania przygotowanego przez żonę Dawida wyruszamy do Bananowej Świątyni. Motor wynajmiemy w naszym guesthousie (7000kyat, wraz z paliwem). Do świątyni wiedzie prosta droga, do której jedzie się ok. 35 minut. Należy uważać na dziury w drogach. Najlepiej zaplanować podróż tak by przy samej świątyni być ok. 11.00. Stukot drewnianego gongu zwołuje mniszki na posiłek. Choć na miejscu nikt nie mówi po angielsku z pewnością zostaniemy zaproszeni. Wegetariańskie jedzenie jest w tym miejscu przepyszne. Nikt nie zapyta nas o pieniądze, choć warto złożyć świątyni symboliczną dotację.

D7 Przed południem2

D7 przed południem

 

 

 

 

 

Gigantyczny dziewięciopiętrowy potrójny Budda po środku dżungli robi niesamowite wrażenie. Wejście do środka kosztuje ok. 1000 kyatów, dostaniemy tradycyjne birmańskie longyi na wejściu – nawet jeśli mamy długie spodnie. W środku znajdziemy się w labiryncie Buddów i poczujemy się niczym Indiana Jones – ja zwiedzałem to niezwykłe miejsce sam. W okolicy znajdziemy klatki z makakami, szkołę dla małych mnichów i kolejną świątynię. Po terenie świątyni również pałęta się ciekawski gibon, radze zachować jednak bezpieczną odległość. Zwiedzenie całego kompleksu zajmuje ok. 2 godziny.

 

Po południu

Po powrocie możemy wybrać się na zwiedzanie miasteczka. Proponuję zacząć od spaceru wzdłuż rzeki Ye, zakupów na lokalnym kolorowym markecie (można zaobserwować patenty godne MacGyvera) i całość zwieńczyć wizytą na ulicy złotników oraz w świątyni nad rzeką Ye.

D7 po południu

 

 

 

 

 

Wieczorem

W Jasmine Cool Restaurant, która znajduje się zaraz pod naszym guesthousem zjemy pyszną noodle supe lub tradycyjne birmańskie mohinga. W tym miejsc serwują również dobrą herbatę – podawaną z mlekiem w indyjskim stylu. 

 

Kierunki:

X

Pin It on Pinterest

X